Haftuję od ponad 10 lat, jednak dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby dokumentować w jakiś sposób postępy w haftowaniu : Oczywiście robię zdjęcie każdemu obrazkowi, który wychodzi spod igły...ale fajnie by było oglądać je w trakcie powstawania....
sobota, 31 maja 2008

Od niedzieli nie miałam haftu w rekach.. ale wczoraj o 20:00 był mecz polska - szwecja w piłkę ręczną, więc po podlaniu pomidorków, mój Skarb oglądał meczyk, a ja miałam chwilę, żeby zrobić kilka krzyżyków - niestety było to dosłownie kikilka...kawałek wierzy i kawałek drzewek Sandomierza...
Muszę też powoli wziąć się za kartkę na ślub... albo może od razu ze 3, bo jakieś śluby się szykują, a nie chcę potem się spieszyć tuż przed. I wogóle powinnam więcej kartek robić dla najbliższych na imieniny i urodziny - strasznie sie opuszczam :(

Ale niedługo jedziemy nad morze...może wezmę sobie jakiś hafcik - najlepiej z morskim motywem...będzie sie przyjemniej haftowało :))))))) Mam taki jeden śliczny na oku - trzy butelki ze statkami w środku, ułożone jedna pod drugą...strasznie mi się podoba...i wkońcu muszę go wyhaftować. Tak! To jest bardzo dobry pomysł... przygotuje sobie dziś albo jutro mulinę i dokupię, czego mi będzie brakowało :))) W tydzień napewno zdążę.

Przy okazji kupię sobie w pasmanterii tamborek i takie plastikowe przezroczyste coś z magnesem, żeby włożyć w to jakiś mały ładny haft... tylko nie wiem jak to się fachowo nazywa i czy to można kupić w pasmanterii czy tylko przez internet.  

poniedziałek, 26 maja 2008

czwartek, 22 maja 2008

Dziś rano, jak wszyscy jeszcze kimali, zabrałam się za Sandomierz. Już coraz bardziej przypomina to ratusz... Niestety dużo nie zrobiłam, bo trzebabyło wstawać na śniadanie a potem na procesję do Skępego. Jak wróciliśmy, to też trochę pohaftowałam. Oczywiście Zuzia też bardzo chciała ze mną "szyć" no i musiałam dać jej kawałek kanwy i igłę z muliną (którą potem mi zgubiła w trawie). Nie mogłam całęgo czasu spędzać na haftowaniu :( więc poszłysmy do lasu obserwować ptaszki. A po obiedzie znowu wróciłam do Sandomierza. Na razie nie biorę się za inne obrazki, chociaż kilka ich przywiozłam.

piątek, 23 maja 2008

Dzisiaj też haftowałam tylko Sandomierz. Stwierdziłam, że jak będę robiła jeden, to szybciej skończę i szybciej będzie jakiś efekt :) Wogóle to wcześniej rzadko robiłam coś na tak gęstej kanwie, bo strasznie długo się na takiej haftuje, zwłaszcza jak się ma mało czasu. Oczywiście obrazek jest o wiele ładniejszy, ale mnie zależało na szybkim efekcie ... poza tym hafty robione na rzadszej kanwie też są ładne :)))

sobota, 24 maja 2008

Dziś jak się tylko obudziłam, wzięłam się za haftowanie...każda chwila jest dobra, żeby zrobić kilka krzyzyków. Mój hafcik robi sie coraz ładniejszy :) Szkoda tylko, że pozostałe leżą nietknięte :(
Po południi zdecydowałąm sie na odmianę: zabrałam się za wiosenny obrazek z tego samego co Sandomierz Kramu z robótkami. Niestety kawałek musiałam spróć, bo pomyliły mi sie kolory: wyhaftowałam kawałek szarego nieba. I przez jakiś czas wcalenie wydawało mi sie to dziwne... Dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że coś jest chyba nie tak... Najgorsze że w czasie gdy to prułam mogłabym zrobić trochę krzyzyków...

nierdziela, 25 maja 2008

Ostatni dzien turnusu i haftowania. Znowu tuz po przebudzeniu zabrałam się za haftowanie. Zrobiłam kawałek ściany, ale musiałam wstawać i robić śniadanie... Potem jeszcze po obiedzie usiadłam na słoneczku (wyszło w ostatniej chwili) i chwilę pohaftowałam... Szkoda że tak krótko trwał ten weekend...

 

środa, 21 maja 2008
Wczoraj udało mi się kupić to co chciałam, jednak nie do końca jestem zadowolona z kanwy, bo jest rzadsza, niż ta, którą miałam wcześniej...ale do nowych obrazków będzie dobra. Chciałam ją wykorzystać przede wszystkim do zrobienia "Wschodu słońca" z Haftów Polskich ("Zachód" już zrobiłam, ale skończyła mi się kanwa). I będę musiała kupić jeszcze taka samą...Ale to przy okazji...
Wieczorem przygotowałam sobie i spakowałam przybory do haftowania do torby...już sie nie mogę doczekać dzisiejszego popołudniowego wyjazdu.
 
1 , 2
Zakładki:
Ciekawe strony
Hafty - blogi zagraniczne
Kolczyki szydełkowe
Tu często zaglądam...
Tu mnie można znaleźć
























free counters