Haftuję od ponad 10 lat, jednak dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby dokumentować w jakiś sposób postępy w haftowaniu : Oczywiście robię zdjęcie każdemu obrazkowi, który wychodzi spod igły...ale fajnie by było oglądać je w trakcie powstawania....
czwartek, 29 stycznia 2009

Wczoraj po południu wzięłam się za zagospodarowywanie mojego nowego pudełka... no niestety przydałoby się ze dwa razy większe :) ale to co chciałam się zmieściło... i wygląda tak:

 

 

i druga połówka...



Zrealizowałam kolejny punk z mojej listy rzeczy do zrobienie: nawinełam wszystkie muliny DMC na kartoniki i ładnie ułożyłam w pudełku. Trochę już ich mam...

 


Korzystając z porządków i przejrzenia moich skarbów, przygotowałam też trochę rzeczy na prezenty w konkursikach PIF. Mam nadzieję, że już niedługo się wyjaję z nimi i zacznę wysyłać. 

 

No a jak już skończyłam porzadki, to nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam taki mały hafcik...

Ale na razie nie zdradzę przeznacznia...powiem tylko że będzie z morskim motywem :) to żółte to kawałek latarni morskiej...
 
I zapisałam sie na kolejne Candy, ale znając życie, znowu nic nie wygram... a Candy jest u Kingi...
 
No i przypominam że zostało tylko półtora dnia na głosowanie!!!!
środa, 28 stycznia 2009

Wreszcie przyszła pora na utworzenie nowej kategorii wpisów na moim blogu :)

Otóż chciałam się z wami podzielić dobrą nowiną, którą od tygodnia głosimy :)

 8 sierpnia 2009 r. o g. 17:00
bierzemy ślub :)

 

Już dawno nosiliśmy się z tym zamiarem, ale jakoś nie było czasu i okazji tego załatwić... no i wreszcie w środę, 21 stycznia udaliśmy sie do Kancelarii parafialnej w celu zapisania sie na konkretna date i godzinę. Pierwotnie chcieliśmy wcześniej, 6 czerwca, ale godziny nam nie odpowiadały :) Więc wybraliśmy drugi rezerwowy termin. 

Teraz musimy zapisać się na nauki przedmałżeńskie. Jesteśmy w trakcie dyskusji nad wyborem świadków :)) Zrobilismy wstępnie listę gości. No i próbujemy skontaktować się z super-księdzem, który nas uczył religii w liceum (tam sie poznaliśmy), żeby nam udzielił ślubu :)

Oczywiście w związku z naszym ślubem, planuję coś wyhaftować :) I zrobić poduszeczkę na obrączki...tylko nie wiem czy mi ładna wyjdzie... na razie nie mam na nia pomysłu... a co do haftu...to już od dawna wiem, co na nim będzie...

Tak jak myślałam, znowu wróciłam do Agathy Christie... tym razem zabrałam się za czytanie "Domu Przestępców"


Jak każda książka tej autorki, jest wciągająca... tutaj jest któtkie streszczenie... jednak warto przecyztać ją całą...bo najważniejszy jest koniec...rozwikłana zagadka - kto otruł starego Leonidasa...
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
Zakładki:
Ciekawe strony
Hafty - blogi zagraniczne
Kolczyki szydełkowe
Tu często zaglądam...
Tu mnie można znaleźć
























free counters