Haftuję od ponad 10 lat, jednak dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby dokumentować w jakiś sposób postępy w haftowaniu : Oczywiście robię zdjęcie każdemu obrazkowi, który wychodzi spod igły...ale fajnie by było oglądać je w trakcie powstawania....
Blog > Komentarze do wpisu

Postępy w haftowaniu

Bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze :)))

Ochota na haftowanie chyba wróciła na dobre :) w mojej łowie kłębi się mnóstwo planów hafciarskich, tylko niestety musimy jeszcze załatwiać jakies drobne sprawy związane ze ślubem i weselem - niby nic a jednak wsporo czasu się na to traci, więc czasu zbyt wiele nie mam na haftowanie... Ale coś tam sobie powoli dłubię...

Skończyłam hafcik na kartkę rocznicową...

Tu jeszcze przed praniem i prasowaniem. No i stwierdziłam, że dorobię od wewnątrz jeden słupek krzyzyków do zera, bo za chudo wygląda przy tej czwórce... i teraz dużo lepiej wygląda... Pozostaje tylko karteczkę zrobić... myślę, że ładnie by kwadratowa wyglądała...

Zrobiłam też myszkę majową... na razie samą myszkę, bez kwiatków, ale kwiatki juz pójdą szybko... Jak zwykle myszunia wygląda słodko...

Teraz czekam na następną... już Abulinka mi doniosła, że niedługo wysyła kolejną :)

* * * * * * *

Obecnie robię jeszcze rózyczkę na kartkę imieninową i zamierzam się zabrać za poduszeczkę na obrączki.

A z takich większych hafcików to planuję Żurawia Gdańskiego dokończyć... ale co z tego wyjdzie, to zobaczymy... przecież brzozy jeszcze nieskończone leżą. I jeszcze znalazłam takie śliczne peonie... duży obrazek ale cudowne kolory... pasował by do salonu...

poniedziałek, 20 lipca 2009, bebezet

Polecane wpisy

  • Żuraw Gdański - reaktywacja - cz. 1

    To mój ostatni wpis na tym blogu... Wczoraj powróciłam do haftowania mojego żurawia gdańskiego z Haftów Polskich. Niewiele zrobiłam, bo tylko to, co zakreślone

  • Podusia skończona :)

    Dziś wreszcie skończyłam moją poduszeczkę :) Wczoraj kupiłam wszystkie niezbędne akcesoria... Niestety mój telefonowy aparat zmienił kolor tasiemki i koralików.

  • Poduszeczka cz. 2

    Wczoraj wieczorkiem przysiadłam i dorobiłam wstęgę z datą i jeden z 4 napisów... bardzo przyjemnie się haftuje takie maleństwa... Juz się nie mogę doczekać jak

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ewkaka19
2009/07/20 11:22:57
Super że na dobre wróciła ci chęć haftowania. kartka na pewno będzie śliczna.
-
2009/07/20 18:41:46
Cieszy mnie to ,że chęci Ci wróciły na hafty,teraz pomału wszystkie plany zrealizujesz.Hafcik na karteczkę wyszedł śliczny,a i myszka jak zawsze bajeczna. ulaihaft.blogspot.com/
-
2009/07/21 09:42:18
Beatko tak się cieszę, że czujesz się lepiej i wróciły Ci chęci do haftu:)) Karteczka śliczna, a myszunia przesłodka. Jakby co jestem już w domku:))
-
aneladgam
2009/07/21 11:52:20
Beatko, ja wciąż czekam na adres z Candy. Hellooł!
-
anqu
2009/07/22 12:12:01
Pozdrawiam
























free counters