Haftuję od ponad 10 lat, jednak dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby dokumentować w jakiś sposób postępy w haftowaniu : Oczywiście robię zdjęcie każdemu obrazkowi, który wychodzi spod igły...ale fajnie by było oglądać je w trakcie powstawania....
Blog > Komentarze do wpisu

Poduszeczka cz. 2

Wczoraj wieczorkiem przysiadłam i dorobiłam wstęgę z datą i jeden z 4 napisów... bardzo przyjemnie się haftuje takie maleństwa...

Juz się nie mogę doczekać jak skończę... W końcu pozostało tylko 9 dni :)))))))))))))))))

tylko mam dylemat... hafcik ma byc ozdobiony koralikami... pomijam fakt, że nie wiem jaki kolor wybrać, ale z doświadczenia wiem, że kanwę z koralikami bardzo źle się prasuje po upraniu... i nie wiem, kiedy mam te koraliki przyszyć, bo znowu jak upiorę, uprasuję i przyszyje, to może się trochę pognieść. Znowu jak uprasuję z koralikami, to będzie pogniecione wkoło tych koralików... I tak źle i tak niedobrze... może ktoś mi doradzi, bo na pewno kiedyś któraś z Was robiła coś z koralikami... No i nadal się zastanawiam nad drugą stroną podusi...

I jeszcze nie wiem, jak przyszyć taki grubszy sznurek na szwie :)
Albo może lepiej obszyję koralikami... kupię takie perłowe :) Tak, to jest dobry pomysł...

* * * * *

A Mój Skarb nie miał dziś w nocy tak wysokiej gorączki jak poprzednio... rano tylko mu wzrosła do 37,6 no ale to zawsze lepiej niż 38... Mam nadzieję, że wreszcie go opuści to coś co go męczy :(

czwartek, 30 lipca 2009, bebezet

Polecane wpisy

  • Żuraw Gdański - reaktywacja - cz. 1

    To mój ostatni wpis na tym blogu... Wczoraj powróciłam do haftowania mojego żurawia gdańskiego z Haftów Polskich. Niewiele zrobiłam, bo tylko to, co zakreślone

  • Podusia skończona :)

    Dziś wreszcie skończyłam moją poduszeczkę :) Wczoraj kupiłam wszystkie niezbędne akcesoria... Niestety mój telefonowy aparat zmienił kolor tasiemki i koralików.

  • Postępy w haftowaniu

    Bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze :))) Ochota na haftowanie chyba wróciła na dobre :) w mojej łowie kłębi się mnóstwo planów hafciarskich, tylko niestety m

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/30 08:56:37
Podusia wychodzi ślicznie:) Co do koralików, to nie pomogę niestety, bo jeszcze nic z koralikami nie wyszywałam. Rany, 9 dni do ślubu:) Jeszcze pamiętam nasze ostatnie przygotowania w zeszłym roku:) Az chciałoby się przeżyć te chwile jeszcze raz:)
-
2009/07/30 09:51:25
Najpierw wypierz i wyprasuj, a potem delikatnie doszyj koraliki
-
2009/07/30 14:09:28
Ja też radzę żebyś xxx potem uprała i przyszyła koraliki,albo perłowe,a może jakieś perłowo-różowe.Będzie śliczna podusia.Życzę zdrówka przyszłemu mężowi i żeby wszystko szło jak należy.
-
nasza.zuzia
2009/07/30 15:58:56
Koraliki przyszywam po praniu i prasowaniu. Nic się nie dzieje hafcikowi, gdy robi sie to delikatnie ..

Pozdrawiam i powodzenia
Lucyna

p.s. powiem Ci, ze mój mąż w czasie ślubu cywilnego był z gorączką .. więc doskonale wiem jakie teraz myśli kołaczą Ci sie po głowie
-
2009/07/30 19:34:36
Beatko śliczna podusia. Ja też najpierw piorę i prasuje, potem delikatnie doszywam koraliki, a na koniec jeszcze raz delikatnie prasuję, ale haft układam na polarowym kocyku i pieluszce i delikatnie przeprasowuję na lewej stronie.
-
5_horizons
2009/07/30 20:57:23
Jeśli uprasujesz podusię po lewej stronie na grubym kocu, nie będzie zagnieceń. Robiłam tak z moją "Poppy" Mirabilii, a było w niej sporo koralików. Pozdrawiam gorąco i powodzenia!
-
carpediem30
2009/07/31 10:38:33
Podusia będzie piękna i niepowtarzalna :) Trzymam kciuki, żeby impreza się udała :)
























free counters